Przytyła, by zadowolić męża i osiągnęła 317 kg — Nie uwierzysz, jak wygląda dziś po zrzuceniu prawie 200 kg!
Wszystko z miłości… 💔 Donna Simpson marzyła o zostaniu najcięższą kobietą na świecie, by przypodobać się partnerowi, który kochał kobiety plus size. Celowo przybierała na wadze, aż osiągnęła szokujące 317 kg 😲. Jej cel? Aż 450 kg 😱
Ale życie potoczyło się inaczej. Mężczyzna, który uwielbiał jej rozmiary, porzucił ją i ich dwoje dzieci 🥹.
Donna podjęła odważną decyzję — odzyskać zdrowie. Od czasu rozstania schudła prawie 200 kg 😲. Dziś waży około 100 kg, a jej metamorfoza wciąż trwa! 😍 Chcesz zobaczyć, jak teraz wygląda? Przewiń w dół do zdjęcia 👇👇

Od dziecka jedzenie było jej pocieszeniem. W dużej rodzinie mama często gotowała kaloryczne, obfite posiłki. To ukształtowało nawyki Donny.
W wieku 18 lat ważyła 70 kg i była z tego dumna.
Rok później poślubiła kucharza ze stekowni, który codziennie przynosił jedzenie do domu — soczyste steki, kremowe ziemniaki, tłuste sosy. Donna objadała się, szczególnie nocą, i szybko tyła.

W końcu ważyła 159 kg, a pierwsze małżeństwo się rozpadło. Została sama z synem, ale nie na długo.
Jej drugi partner uwielbiał bardzo otyłe kobiety i zachęcał ją do tycia.
Zmotywowana jego aprobatą, dążyła do 450 kg. Po urodzeniu córki trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa jako najcięższa matka w historii.

W czerwcu 2011 roku miała 157,5 cm wzrostu i ważyła 317 kg. Ale i ten partner ją opuścił.
To był punkt zwrotny. Donna porzuciła marzenie o rekordzie i postanowiła walczyć o zdrowie.
Dziś Donna jest nie tylko szczuplejsza, ale też silniejsza emocjonalnie. Z nowym podejściem i wagą około 100 kg kontynuuje inspirującą drogę przemiany.
