Gdy mówimy o Hollywood mało kto może równać się z jego ekscentrycznością

🎬 Gdy mówimy o Hollywood, mało kto może równać się z jego ekscentrycznością. Jest nie tylko laureatem Oscara, ale i kolekcjonerem najbardziej zaskakujących przedmiotów. 😮

Kiedyś kupił prawdziwą czaszkę dinozaura – tyranozaura, mającą 67 milionów lat🦖. Jeszcze jako młody człowiek kupił sobie trumnę? Nie do filmu — na przyszły pogrzeb. „Nie chcę być tylko gwiazdą. Chcę być szokiem dla widza,” — powiedział kiedyś.

💬 Domyślacie się już, kto to? Ciąg dalszy w pierwszym komentarzu 👇👇

Na przykład Cage kupił prawdziwą czaszkę tyranozaura za 276 tysięcy dolarów. Dopiero po latach okazało się, że artefakt został nielegalnie wywieziony z Mongolii i aktor musiał go zwrócić.

Ale później przyznał: „Nie żałuję — trzymałem w rękach prawdziwą czaszkę prehistorycznego potwora.”

Czy wiedzieliście, że Cage kupił sobie trumnę jeszcze jako młody człowiek? Nie do filmu, ale na przyszły pochówek. Kupił piramidalne mauzoleum w Nowym Orleanie, gdzie planuje być pochowany.

Niektórzy sądzą, że ma to związek z jego fascynacją mistycyzmem i… wampirami.

I tak — w różnych latach miał ponad 15 domów, w tym zamek w Niemczech, rezydencję w Hollywood, prywatną wyspę na Bahamach, a nawet nawiedzony dom w Nowym Orleanie, w którym rzekomo mieszka duch słynnej madame LaLaurie.

Nicolas Cage to nie tylko aktor, to zjawisko. Żyje tak, jakby każdy dzień był sceną filmową. I chyba właśnie za to go kochają — za odwagę bycia sobą: dziwnym, wyrazistym i nieprzewidywalnym.

„Nie chcę być tylko gwiazdą. Chcę być szokiem dla widza”, powiedział kiedyś Cage. I sądząc po jego życiu, dotrzymał obietnicy.

Kto jeszcze zrezygnowałby z roli w „Władcy Pierścieni”, bo „czuł, że to nie jego droga”? A potem walczył z długiem 6 milionów dolarów, nie tracąc przy tym charyzmy?

Dziś Nicolas Cage znów jest na fali: gra nietypowe role, chodzi po ulicach Las Vegas bez ochrony i chętnie rozmawia z fanami.

Ocena
Podziel się z przyjaciółmi
Dookoła świata