Mężczyzna z Indii od kilku lat mieszka z silikonową lalką bardzo podobną do zmarłej żony: zobacz, jak wygląda
Ten mężczyzna z Indii od lat żyje z niezwykłą towarzyszką 😱 Po śmierci żony 65-letni Tapas Sandilya zamówił silikonową lalkę, która maksymalnie przypomina jego ukochaną. Koszt? Prawie 3000 dolarów 😲. Lalka waży około 30 kilogramów i zaskakująco przypomina zmarłą żonę 😱. Wdowiec ubrał ją nawet w ulubione sari swojej żony 😲.
Zobaczcie, jak realistycznie wygląda 😱 Zdjęcia w pierwszym komentarzu 👇👇

Tapas Sandilya mieszka w stanie Bengal Zachodni. Przez prawie 40 lat był u boku swojej żony Indrani. Ich życie było pełne miłości i bliskości.
Niestety, podczas pandemii, gdy szpitale były przepełnione, a ruch ograniczony, Indrani zachorowała i musiała zostać hospitalizowana.

Przez surowe obostrzenia Tapas nie mógł być przy niej w ostatnich chwilach. Odeszła samotnie, zostawiając go z ogromnym bólem.
W kolejnych miesiącach nie potrafił się pogodzić ze stratą. Wspominał dzień ślubu ich syna — Indrani była wtedy szczęśliwa, ubrana w ulubione asamskie sari z jedwabiu. Postanowił zachować ten obraz na zawsze — i zrobił coś nietypowego: zamówił silikonową kopię żony.

Znalezienie odpowiedniego rzemieślnika nie było łatwe. Proces trwał około sześciu miesięcy i kosztował sporo pieniędzy.
Po ukończeniu pracy, Tapas ubrał lalkę w to samo sari i posadził ją na huśtawce w ich domu — dokładnie tam, gdzie jego żona lubiła odpoczywać.

Od tamtej pory znów „mieszka z nią”. Codziennie z nią rozmawia, przestawia ją z miejsca na miejsce, aby „się nie nudziła”, dzieli się nowinami. Chociaż nie oddycha, dla Tapasa to wciąż jego ukochana Indrani — kobieta, którą kochał i nadal kocha.
